Ewangelizacja

THE MOST ENJOYABLE CHALLENGE

Ewangelizacja

Czym jest sieć https://www.evangelizationnew.site/?

To strona z komiksami. W nim można uzyskać dostęp do niektórych dokumentów Watykanu, które są narysowane tak, jakby były komiksami.

Czy teksty są zmieniane, aby dostosować je do komiksu?

Nie. Uważamy, że ważne i fundamentalne jest niezmienianie tekstów Magisterium Kościoła Świętego. Prezentowane tu komiksy opierają się na kopiowaniu i wklejaniu najbardziej podstawowych fragmentów tekstu. Nic nie jest wymyślone. Nic się nie zmienia.

Czy to ewangelizuje?

Tak, ale to nie jedyny element. Pierwszym elementem jest nasza relacja z Bogiem; to mówi i wyjaśnia wiarę innym ludziom.

Drugim po ewangelizacji jest także dawanie świadectwa naszej Wiary.

A daleko za tym wszystkim jest jak. Jakie narzędzie do transmisji? Jakość musi być dobra. To bardzo ważna praca. I tu właśnie pojawiają się encykliki i dokumenty ilustrowane.

Czym jest nowa ewangelizacja?

Nowa ewangelizacja ma postępować zgodnie z nakazem Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. Nie jest to rzecz opcjonalna, ale umieszczona obok przykazania „kochaj bliźniego”. I chociaż miłość jest najważniejsza, ewangelizacja jest centralnym elementem chrześcijaństwa.

Wygodnie jest nalegać na drugie miejsce ewangelizacji przed miłością. Jeśli wyobrazimy sobie podium ze zwycięzcami, pierwsze miejsce zawsze zajmuje miłość. Złoty medal za miłość.

Zawsze.

Innym sposobem spojrzenia na to jest uznanie miłości za pierwszą ewangelizację. Brak tego bardzo jasnego porządku prowadzi do perwersji… Perwersją jest myślenie, że praca apostolska i prozelityzm są na pierwszym miejscu. Nie, nie ma znaczenia, czy zapełni się szkołę, czy odpowiada za tysiące ochrzczonych. Liczy się przede wszystkim miłość, którą darzymy innych.

Jan od Krzyża:

„Pod wieczór życia będziemy sądzeni z miłości”.

Przykład niezrozumienia rzeczy: jeśli nasza przyjaźń zależy od tego, czy nasz przyjaciel idzie na mszę, to nasz porządek wewnętrzny jest bardziej zdezorientowany niż samochód jadący autostradą w przeciwnym kierunku. Jaka jest prawidłowa kolejność? Przyjaźń. A cel przyjaźni? Sama przyjaźń.

Przyjaźń powstaje, gdy w grę wchodzi miłość. A my jesteśmy sługami miłości. To jest wspaniałe. Wypełnia nas. Przyjaźnimy się z kimś, ponieważ ta osoba jest wyjątkowa. Wierzymy, że człowiek jest wart więcej niż wszechświat.

Żywa osoba NIE jest workiem komórek. To coś więcej.

Jeśli jesteśmy dobrymi wierzącymi, to jesteśmy absolutystami. Wierzymy w miłość i życie. Bez półśrodków.

Nalegamy. Jesteśmy jak „le Roi Soleil”. Absolutnie absolutysta, jeśli chodzi o miłość i życie.

A daleko w tyle jest dzielenie się tym, co mamy najlepsze. Może to być film, który znajomy musi zobaczyć. Albo może to być wspaniałe danie, które od czasu do czasu gotuje twoja mama.

W tym duchu jest nowa ewangelizacja. Chociaż nie są to dokładne przykłady, ponieważ życie w relacji z Bogiem nie jest zasadniczo tak przyjemne, jak dobry film czy pyszny talerz jedzenia. Dlatego nie są doskonałymi przykładami, ale duchem, który je ożywia.

I to właśnie ewangelizacja zajmuje się czymś mniej lub bardziej zniekształconym w społeczeństwie zachodnim: przyjaźnią. W tym przypadku przyjaźń z Bogiem.

Przyjaźń z Bogiem celem ewangelizacji

W dzisiejszych czasach sens ma tylko to, co użyteczne i przyjemne. Film mierzymy przyjemnością, jaką nam daje, a numer telefonu jego zasięgiem zawodowym.

Jeśli zastosujemy te parametry do przyjaźni, mamy coś strasznego. Coś, co wielu nazywa „przyjaźnią”, a jednak tak nie jest.

Wyobraź sobie (choć dla wielu to straszna rzeczywistość) przyjaźń opartą na tym, co pożyteczne.

W tej niezrozumianej przyjaźni jesteś środkiem, dzięki któremu twój przyjaciel może się gdzieś dostać. To dobry składnik przyjaźni, ale nie potrafi go zdefiniować. Jeśli twój samochód się zepsuje, normalne jest, że dzwonisz do znajomego, który jest mechanikiem. Ale jeśli chcesz tylko zadzwonić do niego i usłyszeć od niego, gdy twój samochód się zepsuje, źle jest mówić, że jesteście przyjaciółmi. Rozsądnie jest powiedzieć, że jest dobrym „znajomym”

Osoba może mieć tysiąc znajomych na Facebooku, ale niewielu lub wcale w prawdziwym życiu. Gdyby facebook nie przywiązywał większej wagi do wyglądu niż do rzeczywistości, byliby „znani”. I nic więcej.

Innymi słowy: „znajomi” z mediów społecznościowych nie są prawdziwymi przyjaciółmi, nie w klasycznym ujęciu przyjaźni. Tam, gdzie sieć społecznościowa umieszcza „przyjaciół”, musi umieszczać „znajomych”.

Innym mniej lub bardziej powtarzającym się przykładem jest posiadanie przyjaciela, „który sprawia, że ​​czujesz się dobrze”. I bez względu na to, co robisz, ten przyjaciel zawsze cię pociesza i uśmiecha. Ale pewnego dnia ten przyjaciel jest smutny i nie ma siły na pocieszenie. Czy to koniec przyjaźni?

Nowa Ewangelizacja to nie jest naleganie, aby ktoś inny spróbował potrawy lub obejrzał dobry film, ponieważ ma to wiele wspólnego z przyjaźnią. Przyjaźń zawiera w sobie elementy przyjemności i użyteczności, ale kończy się na miłości. Ewangelizacja to przedstawienie przyjaciela o imieniu Jezus. To dobry przyjaciel. Jest najlepszym przyjacielem.

To jest tego warte!

Translate »